Prawdziwa Groza
Prawdziwa Groza
„Prawdziwa Groza” to podcast z osobistymi relacjami z miejsc, które znasz – ale nocą działają inaczej. Każdy odcinek to jedna historia, jedna zasada i jedno jej złamanie. Bez potworów, bez efektów. Tylko cisza, procedury i coś, co nie powinno się wydarzyć. Słuchasz jak czyjegoś zapisu z dyżuru… i zostajesz z tym dłużej, niż chcesz.
No dejes de visitar la web del podcast y apoyar a su creador: podcasters.spotify.com
Autor
Prawdziwa Groza
Categoría
Web del podcast
Último episodio
11 de oct. de 2026
¿Dónde escuchar?
Podcasts en la app Replaio Radio Muy prontoLos podcasts llegarán muy pronto a la app. Instálala ahora y sé el primero en descubrir una forma totalmente nueva de vivir los podcasts
Episodios
Zew Cthulhu — H.P. Lovecraft | Audiobook | Słuchowisko 11.10.2026 1:32:36
Zapraszam do odwiedzenia serwisu Prawdziwa Groza: https://prawdziwagroza.pl/ — portal ogrozie, psychologii strachu, popkulturze i obrazach strachu. „Zew Cthulhu” H.P. Lovecrafta to klasyczna opowieśćgrozy o zakazanej wiedzy, pradawnym kulcie i czymś, co od bardzo dawna czekapoza granicami ludzkiego poznania. Pełne słuchowisko w polskim przekładzie autorskim PrawdziwejGrozy. LIST Z MROKU Opowieści...
Naprawiałem dzwonek w pustej szkole. Po 22:00 nie wolno było go uruchamiać 07.10.2026 22:28
Zapraszam do odwiedzenia serwisu Prawdziwa Groza: https://prawdziwagroza.pl/ — portal ogrozie, psychologii strachu, popkulturze i obrazach strachu. Elektryk przyjeżdża wieczorem do starej szkoły, żebynaprawić instalację dzwonkową przed porannym odbiorem. Zwykłe zlecenieprzeciąga się jednak do późnych godzin, kiedy w budynku nie ma już uczniów anipracowników. Woźny zostawia mu tylko jedno ostrzeżen...
Zostałem sam w zakładzie pogrzebowym. Po północy przywieźli ciało bez dokumentów 30.09.2026 25:21
Zapraszam do odwiedzenia serwisu Prawdziwa Groza: https://prawdziwagroza.pl/ — portal ogrozie, psychologii strachu, popkulturze i obrazach strachu. Nocna zmiana w małym zakładzie pogrzebowym miała skończyćsię jak każda inna. Problem pojawia się po północy, gdy spóźniony transportprzywozi ciało bez kompletnej dokumentacji, a pracownik zostaje z nim sam. Przed wyjściem starszy kolega zostawia mu tyl...
Klątwa kowala ze wsi wróciła tej nocy, kiedy dotknąłem jego narzędzi 23.09.2026 29:00
Klątwa kowala ze wsi wróciła tej nocy, kiedy dotknąłem jegonarzędzi OBUDZIŁEM ZŁO, KTÓRE DOPADŁO INNYCH Podczas urlopu na wsi turysta chroni się przed burzą wstarej kuźni. Warsztat od lat służy jako lokalna atrakcja, a związany z nimzakaz wydaje się jedynie częścią legendy o dawnym kowalu. Znudzony czekaniemprzyjezdny sięga po młotek. Niedługo potem z pustego warsztatu zaczynają dobiegaćodgłosy...
Proboszcz ostrzegł mnie przed dzwonnicą. Nie posłuchałem… 16.09.2026 24:54
Dzwon powinien bić o określonej porze. Jeśli odzywa się tylko raz, między godzinami , lepiej nie sprawdzać dlaczego. Emerytowany elektryk przyjeżdża na wiejską plebanię, żebynaprawić starą instalację. Zwykła robota, kilka przewodów i kolejna kłótnia z oszczędnym proboszczem. Do chwili, gdy z pobliskiej dzwonnicy dochodzi pojedyncze uderzenie. Proboszcz reaguje natychmiast. Nie tłumaczy niczego. Mó...
Miałem tylko dokończyć pomiary. To nie dało mi spokoju… 09.09.2026 31:51
Po poprzednim zleceniu powinienem był nauczyć się jednego:jeśli miejscowi ostrzegają cię przed czymś, nie zawsze warto pytać dlaczego. Tym razem miałem tylko wykonać pomiary starej działki przyopuszczonym dworku. Zwykłe dodatkowe zlecenie. Kilka punktów, stare mapy igranica, która nie chciała się zgadzać. Sołtys powiedział mi tylko jedno: po zachodzie nie patrz wpółnocne okno. Problem w tym, że że...
Wracałem tędy setki razy. Tym razem gorzko tego pożałowałem! 02.09.2026 24:14
Przejeżdżał przez ten most setki razy. Znał też zdanie,które od lat powtarzali mieszkańcy: nie zatrzymuj się na moście świętegoRocha . Pewnego jesiennego wieczoru wracał z pracy jak zwykle. Pustadroga, zimno i kilka kilometrów do domu. Wtedy dokładnie na środku mostu spadłmu łańcuch. Mógł przeprowadzić rower na drugą stronę. Zamiast tegoprzykucnął i postanowił szybko go założyć. Chwilę później poc...
Byłem w kaplicy, której nie ma na mapie. Złamałem jedną zasadę 26.08.2026 27:59
Stara kapliczka stoi przy drodze, której prawie nie ma jużna mapach. Fotograf przyjeżdża tam tylko po kilka zdjęć przed zmrokiem. Namiejscu słyszy jedno ostrzeżenie: nie zapalaj świec w środku. Nie wierzy w miejscowe przesądy. Światło świecy wyglądalepiej na zdjęciach, baterie zaczynają się kończyć, a do samochodu jest daleko. To wystarczy, żeby złamać prostą zasadę. Po zmroku w kapliczce pojawiaj...
Pracowałem nocą w starym browarze. Z jednej kadzi dochodziły głosy 19.08.2026 40:58
W starym browarze po zmroku wszystko powinno być nieruchome. Maszyny są odłączone, budynki zamknięte, a kadzie od lat stoją puste. Marek ma wykonać zwykły nocny obchód. Przed rozpoczęciemzmiany słyszy tylko jedno ostrzeżenie: nie zaglądaj do kadzi numer 7. Nawetjeśli coś usłyszysz. O drugiej piętnaście w browarze uruchamiają się dawneinstalacje. Z zamkniętej kadzi dochodzi bulgotanie, uderzenia i...
Dziecko z sierocińca zawołało go po imieniu. Nie powinien był odpowiadać 05.08.2026 37:16
Stary sierociniec miał być pusty. Archiwista miał tylkodokończyć dokumentację i wyjechać rano. W jednej z ksiąg znajduje krótkie ostrzeżenie: nieodpowiadaj dziecku, które woła cię po imieniu. Traktuje je jak miejscową legendę. Do czasu, aż na korytarzu słyszy własne imię. Kroki przemieszczają się między zamkniętymi pokojami. Dzwonek odzywa się bez powodu. A droga do wyjścia przestaje prowadzić na...
Otworzyli zamkniętą dzwonnicę. Ktoś musiał umrzeć… 29.07.2026 27:51
Jeśli dzwon odezwie się bez poruszania liny, ktoś wkrótceumrze. Dwóch konserwatorów wchodzi nocą do zamkniętej od latdzwonnicy. Mają tylko sprawdzić konstrukcję, zrobić dokumentację i wyjść przedświtem. W starych notatkach znajdują jednak ostrzeżenie, którego jeden z nichnie zamierza traktować poważnie. Dzwon pozostaje unieruchomiony. Lina nawet nie drga. Mimo toz wieży dochodzi pierwsze uderzenie...
Młynarz mielił nocą coś, o czym wieś do dziś nie mówi 22.07.2026 43:32
Stary młyn nie powinien ruszyć bez wody. Zwłaszcza taki,który zamknięto po śmierci młynarza i jego dwóch synów. Geodeta przyjeżdża tylko wykonać pomiary przed sprzedażądziałki. Zwykłe zlecenie. Stare dokumenty, mokra jesień, właścicielka terenu ibudynek, do którego nikt we wsi nie chce już zaglądać. Jest tylko jedna zasada. Jeśli kamienie młyńskie ruszą bezwody, nie dotykaj mąki, która pojawi się...
Otworzyli salę numer 6. Ich córka już tam była... 15.07.2026 34:19
W starym sanatorium obowiązywała tylko jedna zasada: pozmroku nie otwierać sali numer 6. Kiedy kilkuletnia dziewczynka znika z pokoju, jej rodzicezaczynają przeszukiwać pusty budynek. Na zasypanym śniegiem terenie nie mażadnych śladów. Drzwi wejściowe są zamknięte. Na końcu nieczynnego skrzydła stoją jej kapcie. Za drzwiamisłychać kaszel, chociaż sala od lat pozostaje pusta. Co naprawdę czekało na...
Pociąg nie przyjechał. Z torów wyszło coś znacznie gorszego... 08.07.2026 25:20
Na zamkniętej stacji nie powinno być już żadnych pasażerów. Tej nocy nie powinien też przyjechać żaden pociąg. Dróżniczka ma wykonać tylko rutynowy obchód i wrócić doposterunku. W starym zeszycie znajduje jednak ostrzeżenie: jeśli usłyszyszzapowiedź pociągu bez celu, nie wychodź na peron. Nagłośnienie od lat nie działa. Tor powinien być pusty. Mimoto z głośników pada komunikat, którego nikt poza n...
W nocy ktoś otworzył przeklęty salon fryzjerski zamknięty od lat... 01.07.2026 39:24
O trzeciej trzy w nocy w zamkniętym zakładzie fryzjerskimzapaliło się światło. Lokal od lat był pusty. Instalację elektryczną odłączonoznacznie wcześniej. W kamienicy krążyła tylko jedna zasada: jeśli zobaczyszświatło w środku, nie zaglądaj przez szybę. Łatwo ją zapamiętać. Trudniejwykonać, gdy mieszkasz dokładnie nad tym miejscem. Najpierw słychać brzęczenie starej świetlówki. Potemmetaliczny dźw...
Po wizycie na strychu ze ścian zaczął dochodzić smród zgnilizny… 24.06.2026 24:27
Na wspólny strych miał wejść tylko na kilka minut. Byłaprawie dwudziesta trzecia, a rano musiał wyjechać. W tej kamienicy obowiązywała jednak stara zasada. Jeślirzeczy pozostawione na suszarni są suche, ale wciąż ciepłe, nie wolno zabieraćich do mieszkania. Zignorował ostrzeżenie. Niedługo później w jego mieszkaniupojawił się zapach, którego nie dało się usunąć. Dochodził ze ścian, wentylacjii mie...
Te drzwi były zamknięte od lat… Ale przez wizjer ktoś nadal patrzył 17.06.2026 39:51
niego. Stara kamienica na warszawskiej Pradze. Student wynajmujemały pokój, wraca późno w nocy i trafia na pusty korytarz, w którym coś niepasuje. Drzwi naprzeciwko są zamknięte. Jak zawsze. Tylko wizjer nie powinienświecić. W takich miejscach człowiek najpierw tłumaczy sobie wszystkozmęczeniem. Starą instalacją. Odbiciem światła. Dziwnym sąsiadem. Ale sązasady, których nikt nie wymyśla bez powodu...
Zapukał w okno na klatce. Rano nie był już w swoich czasach... 10.06.2026 41:52
Wracasz z nocnej zmiany. Jest 01:12. W starej kamienicy niesłychać już sąsiadów, telewizorów ani kroków na schodach. Między trzecim a czwartym piętrem jest okno, którego lepiejnie dotykać. Starsza lokatorka mówiła o tym normalnym głosem. Bez żartów. Bezwyjaśnień. Po prostu: jeśli ktoś zapuka, nie odpowiadaj. Ale czasem wystarczy jeden odruch. Jedno zmęczenie. Jednagłupia potrzeba, żeby udowodnić s...
W tej piwnicy znajdowałem rzeczy dzień przed tym, jak mi znikały! 02.06.2026 29:43
W środku nocy wysiadł mu prąd. Tylko u niego. Żeby goprzywrócić, musiał zejść do piwnicy, między stare boksy lokatorskie, liczniki idrzwi z numerami mieszkań. Jest jedna rzecz, o której uprzedzono go przy wprowadzce. Jeśli zauważy, że ktoś przekładał rzeczy w jego boksie, ma ich nie ruszać. Problem w tym, że kiedy słyszysz szuranie za własnymi drzwiami, trudno poprostu odejść. Na początku coś się...
W tej kamienicy nie wolno odpowiadać, gdy ktoś woła Cię po imieniu! 27.05.2026 26:37
Podwórko-studnia o 02:40 brzmi inaczej niż za dnia. Zwłaszcza kiedy padało od rana, śmietniki stoją pod tylną ścianą, a wejście dopiwnicy jest uchylone trochę szerzej, niż powinno. W starej wrocławskiej kamienicy krążyła jedna prosta zasada:jeśli usłyszysz swoje imię z okna nad śmietnikiem, nie odpowiadaj. Tylko żeczasem człowiek reaguje szybciej, niż zdąży pomyśleć. Najpierw to może być echo. Pot...
Jeśli auto zamiga samo na pustym parkingu, nie podchodź! 20.05.2026 21:25
Po zamknięciu galerii parking podziemny brzmi inaczej. Niema rozmów, kroków klientów ani muzyki ze sklepów. Zostaje tylko wentylacja,światła nad pustymi sektorami i kilka samochodów pracowników. O 00:52 schodziłem po auto po nocnej zmianie. Chciałem tylkowrócić do domu. Wtedy przypomniałem sobie zdanie starego ochroniarza: jeślisamochód odpowie, zanim naciśniesz pilot, nie idź w jego stronę. Brzmi...
Ta winda nie zabija! Robi coś gorszego! 13.05.2026 40:55
Nie każda awaria windy jest awarią. Czasem kabina zatrzymuje się tam, gdzie nikt nie nacisnął przycisku. I wtedynajgorsze, co możesz zrobić, to potraktować to jak zwykły problem techniczny. Nowy apartamentowiec. Podziemny garaż. Powrót po pierwszej wnocy. Jedna winda nie działa, druga zjeżdża normalnie. Wszystko wygląda tak,jak powinno — do momentu, gdy drzwi otwierają się na piętrze, którego nikt...
Odebrałam Domofon O 03:11… I Ktoś Zaczął Mówić Moim Głosem 06.05.2026 42:04
Jeśli domofon zadzwoni zaraz po odłożeniu, nie podnośsłuchawki. Pierwsza noc w nowym mieszkaniu miała być tylko początkiemspokojniejszego życia. Kawalerka, świeże ściany, pusty korytarz, wideodomofonprzy drzwiach i praca do późna. Wszystko wyglądało normalnie. Nawet zbytnormalnie. O 03:11 ekran pokazał pusty korytarz. Nikt nie stał poddrzwiami. Nikt nie był przy wejściu. A jednak dzwonek wróci...
Ktoś mnie śledził i nie dało się go zgubić! 29.04.2026 22:02
Zlecenie jak każde inne. Adres w bloku, noc, cisza. Tylko jedna rzecz była dziwna – nikt nie otwierał drzwi, mimo że zamówieniebyło aktywne. Na klatce schodowej obowiązuje prosta zasada. Niby nicwielkiego. Dopóki jej nie złamiesz. To historia o miejscu, które znasz aż za dobrze. O krokach, które nie należą do ciebie. I o tym, co dzieje się, kiedy budynek zaczyna reagować. Nie wszystko jest puste n...
Spojrzałem przez wizjer po północy… i coś zaczęło patrzeć na mnie! 22.04.2026 23:22
Nowe mieszkanie. Stara kamienica we Wrocławiu. Jedna zasada, której nie bierzesz na serio — dopóki nie zaczyna działać. Najpierw jest tylko pukanie. Potem cisza. A później coś, czego nie da się już cofnąć. To historia o miejscu, które wygląda normalnie… i o jednym drobnym błędzie, który zmienia sposób, w jaki patrzysz na drzwi. I na siebie
Podcasts similares
Replaio no es editor de podcasts; los nombres de los programas, las portadas y el audio pertenecen a sus autores y se distribuyen a través de canales RSS públicos