Milka O Malzahn
Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn
Tworzę miniaudycje, aby dotknąć miejsc wrażliwych naszej rzeczywistości. Dziennik Zmian to felietony dźwiękowe, mini-audycje, nastrojowe dźwięki - trochę dla rozrywki, przyjemności i dla poszerzania horyzontów. To otwieranie oczu poprzez uszy, zauważanie małych, a wielkich historii - cudowny proces! Bywa zaskakująco, pojawiają się też goście, lecz nie jest to zwyczajne podcastowanie. Krótkie formy audio przypominają, że zanim wynaleziono pismo - wiedzę i wzruszenia przekazywano sobie mową. Rzeczywistość jest naszą przestrzenią dźwiękową, nie wierzysz? A posłuchaj...
Where to listen?
Podcasts in the app Replaio Radio Coming soonPodcasts are coming to the app soon. Install now and be the first to see a whole new take on podcasts
Episodes
Bajka to nie bujda. #203 03.12.2022 5:36
Bajka to nie bujda, ale niektórzy opowiadają bujdy piękne, jak bajki inni- bajają o karierze, o miłości, o idealnym życiu, które jest bujdą. Znam takich, którzy traktują bajki niezwykle lekceważąco, jednocześnie uprawiając wiele bajecznych zawodów, albo tworząc niesamowite życiowe opowieści, z krainy fantazy. Albo z krainy horroru. Co nie jest bez sensu – bo bajki mają okrutne wątki.. zwroty akcji...
Gdy umierają domy. #202 27.11.2022 6:19
Gdy przeszłość patrzy na nas bystrym okiem.., trochę tracimy rezon, ale i tak lubimy – my, ludzie – oglądać stare domostwa, zabytki, umierające domy, dzielnice, światy. Chociażby Pompeje, taka duża turystyczna atrakcja, chociażby siedziby Azteków, chociażby wsie w okolicy Czernobyla. To parę lat temu by...
Co Ci czyni cisza? #201 20.11.2022 6:02
Co Ci czyni cisza? banalnie wiem banalnie będzie jak przyznam się że tęsknię za ciszą, za taką pustą, ale przytulną wielką halą w głowie, gdzie można być i nic więcej. być i nic więcej/ być i nic więcej być i nic więcej Ale kiedy wpadam do tej hali – i echo oddaje mi mój przyspieszony oddech to… czuję się nie swojo. Pragnę ciszy. I niepokoi mnie…. Cisza. Kiedyś, opuściwszy...
...że nie mam litości! #200 14.11.2022 5:28
Zaczęło się od podejrzenia, że nie mam litości, konkretnie zabrzmiało to tak jak w dźwięku: XXX I stoję z mikrofonem w dłoni, nadstawiam ucha, dobieram pytania ostrożnie i z uwagą… Ale co to dokładnie jest… litość? W języku polskiego katolicyzmu mnóstwo jest zlitowania, ulitowania i litościwości, ale co współcześnie nam się z litowaniem kojarzy? A- jeszcze oczywisty jest cytat z Bułhakowa, d...
Bo stopa jest ważna. #199 06.11.2022 4:31
Bo stopa jest ważna. Starość. Kolejna para butów - dowód na nadmiarowy dobrostan, niefrasobliwość finansowa, nieekologiczne podejście do zasobów swoich i zasobów świata, kaprys, czysta konsumpcyjność, albo no… kurcze - przyjemność i poczucie posiadania fajnie obutych stóp, skutecznie osłoniętych, przygotowanych na wszystko, odważnie stąpających po ziemi. Bo stopa jest ważna. Stopa jest życio...
Wiatr. Sztuka zaufania #198 31.10.2022 4:02
Wiatr - sztuka zaufania. Dogadujemy się z wiatrem. Jeśli tylko chcemy. Nadajemy przecież imiona huraganom. Dogadujemy się jako żeglarze, piloci szybowców i balonów, jako dzieci wypuszczające z rąk kolorowy balonik, lub trzymające kurczowo latawiec. Surfujemy z wiatrem we włosach przez przestrzeń i czas. Dogadujemy się wiatrem, jeśli mamy szacunek do tego co wiatr niesie, jeśli usta nam nie wysycha...
Rozłupana poganka – listopadowe nastroje. #197 24.10.2022 8:50
Rozłupana poganka – listopadowe nastroje. Halo, tu listopadowe nastroje… Tymczasem delikatnie zmieniłam koordynaty zaglądając na Litwę i po raz kolejny – zachwyciły mnie pogańskie ścieżki, miejskie parki pełne Światowidów i Mokoszy, kapliczki - ilustracje prastarych archetypowych bajek. Ani przemijanie, ani wiele śmierci, ani polityka – nie wykasowały tego rytmu.. tamtego rytmu – z nas...
O ruinie i życiu towarzyskim o zmierzchu #196 18.10.2022 6:28
Życie towarzyskie to rodzaj aktywności, na którą mamy wpływ, ale nie całkowity. Czasem wspaniałe spotkania wydarzają się znienacka, w miejscach nieoczekiwanych, z powodów - totalnie nieoczywistych. I krótka pogawędka w ruinach - odpala wyobraźnię, wyjaśnia scenografię, a do tego pozostawia wrażenie niezwykłości. Tak, to jest mały towarzyski cud i może wydarzyć się w każdej chwili...
Ej, mandala! #195 13.10.2022 5:28
Lubię mandale, ten powtarzający się wzór, ten ruch obrotowy, ta historia i idea. w zasadzie wiele idei, która za mandalą stoi. Lubię mandale w obrazach, w działaniu, w biżuterii. Jestem w mandalowym loomie, ruchu, koncepcie, który koncentruje moje myśli na żywiołach. Odkrywam s obie ogień. Odkrywam powietrze, ziemię, wodę. Trochę medycyna chińska, trochę świat równoległy, dzięki któremu coraz bard...
Pieniądze są dobre, ale.... #194 10.10.2022 9:18
O pieniądzach, ściśnięciu, o wszystkim, oraz o wyprawie do teatru. po prostu pewnego poranka poczułam, że mam wszystko co trzeba jest tak jak trzeba, posiadam to, czego potrzebuję i już. Ja nie wiem, może to się nazywa dojrzałość? Albo nie wiem, że umarłam i jestem w niebie, to się w filmach zdarza. To czemu nie ma się zdarzyć w życiu? Ostatecznie wyobraźnia ludzka korzysta z komponentów rzeczywis...
Manifest dobrego życia towarzyskiego #193 04.10.2022 7:41
Manifest dobrego życia towarzyskiego. To ostatnia odsłona cyklu – życie bardzo towarzyskie. To pewnie nie jest moje ostatnie słowo w tym temacie, bo temat wydaje mi się super ważny i bynajmniej nie rozrywkowy jakość naszej cywilizacji zależy od życia towarzyskiego. No serio gdybyśmy byli towarzyscy w sposób świadomy, jakościowy, budujący, harmonijny, równoważący emocje, przynoszący satysfakc...
To powiew epoki schyłku. #192 26.09.2022 5:19
Ciepły powiew epoki schyłku. Wiedziona niesprecyzowaną tęsknotą , w doborowym towarzystwie zawitałam do sklepów, w których kwitło konsumpcyjne życie, niby taki większy sklep na rubieży, pulsujący pragnieniami, a dziś…… Wymijając zgrabnie coraz mniej kuszące półki wymieniłyśmy z panią U. kilka wiekopomnych uwag: uwagi w dźwięku Bitwy o buty nie stoczyłyśmy z nikim. Może dlatego, że po o...
Życie towarzyskie cz.3 (poczucie braku i aktywny pas miednicy) #191 17.09.2022 7:12
Życie towarzyskie cz.3 (poczucie braku i aktywny pas miednicy) Kiedy sama siadam do stołu, to brzmi mniej więcej tak…:) Owszem, ten stół akurat służy mi za biurko, przy którym nagrywam. moim towarzystwem jest wyobrażanie sobie idealnych słuchających. Bardzo fajnych, rzecz jasna A tak może brzmieć zasiadanie do stołu podczas spotkania towarzyskiego: razem, wspólnie, zbiorowo, grupowo, kolekty...
Życie bardzo towarzyskie cz. 2 (i Ojcowie Pustyni) #190 10.09.2022 7:26
https://buycoffee.to/dziennik.zmian Życie bardzo towarzyskie cz. 2 i... Ojcowie Pustyni :) Człowiek to istota społeczna, świruje od nadmiaru samotności, rozkwita w dobrej relacji. Odpowiednie towarzystwo - to troska wielu pokoleń i tego nic nie zmieni. Nawet internet, nawet sztuka cyfrowej iluzji. Ciepło ludzkie dąży do ciepła ludzkiego i to jest piękne. Niestety forma tego dążenia potrafi s...
Życie bardzo towarzyskie cz. 1. #189 04.09.2022 9:44
Życie bardzo towarzyskie cz. 1. Bycie z ludźmi to nie to samo bycie wśród ludzi, ale tak czy inaczej - stare wzory budowanie towarzyskich relacji - powinny już przejść do historii. I nie - być modyfikowane, czy być bazą do wariacji na temat spotkań ze znajomymi, czy z przyjaciółmi - nie. Stare wzorce powinny zwinąć się w kłębek i zasnąć na dnie piwnicy. Opiwszy się przedtem porządnie , bo tu...
Smak. Neurogastronomia. Szukanie guza. #188 26.08.2022 7:39
Smak. Neurogastronomia. Szukanie guza. Neurogastronomia. Neurogatronomia, ale to brzmi…. Ale smakuje dobrze, jeśli ktoś lubi nieoczywiste ścieżki dosyć oczywistych nauk. Te ścieżki są rozwojowe. Jeśli twoim zdaniem fizyka kwantowa skręca w podjrzaną dzielnicę – to mówię CI idź tam. Będzie ciekawie. Może nabijesz sobie guza, ale wreszcie zrozumieć, w jakim mieszkasz mieście! No dobrze... Smak  ...
Zioła - poezja Ziemi #187 20.08.2022 6:32
A kawę (pod zioło) można postawić tędy https://buycoffee.to/dziennik.zmian Wakacje — te łany zbóż dojrzewające, te kłosy o obfitości szeleszczące! Wiejski krajobraz? Niekoniecznie. Pod moim blokiem, na zapuszczonym trawniczku, dojrzewają kłosy jeszcze niezłociste. Efekt zwierzęcej kupy, albo ptasiej karmy. Acz efekt estetyczny — wspaniały. A ziarenek garść dla chomika z tego będzie. Ktoś zasiał, b...
Witkacy. Klucz interpretacyjny...? #186 11.08.2022 8:48
Witkacy. Klucz interpretacyjny...? Pan w panamie patrzący na mnie z lustra wykrzywia się w uśmiechu, w którym widać że ma sztuczną szczękę, ale jakiż prawdziwe było jego patrzenie w przyszłość. Filozof bez publiczności filozoficznej. Zwolennicy filozofii analitycznej – sądzą, że pozostaje takim mulitukolorowym artystą, Witkacym (pokój luster normalnie). Dla tych wychowanych...
Złe oko, fizyka i horrory w uszach... #185 04.08.2022 5:01
Złe oko, zawieszone na Tobie spojrzenie, przynoszące chaos i unicestwienie - zgodnie z wielowiekową tradycją, z mądrością przodków - szybko przezwyciężysz, odbijając od siebie moc nieprzyjaznego patrzenia. W labiryncie miasta, gdy nie masz pewności, gdzie się Bazyliszek zakamuflował i skąd się na ciebie gapi - bądź lustrem. Bądź lustrem dla zimnych, obcych oczu, dla świdrujących...
Kryzys żywieniowy, owady i bajki ;) #184 31.07.2022 6:34
Ogród powoli przechodzi w stan śnienia. Wygasza dźwięki, niweluje szum dnia, kwiaty zwijają płatki i chowają delikatne główki. Pachnie mocniej i wydaje mi się nawet, że tego lata jest bardziej duszno w porze zmierzchu. Siedzimy na ławce i wsłuchujemy się w bzyczące komary, które atakują jak szalone. Pora kolacji. Pora owadziego głodu. A ponieważ moja Mama jest fachowcem od naszej przyrody do pytam...
Zagraj w swoje FABU - bądź Homerem przyszłości. #183 24.07.2022 9:02
Spotkałyśmy się na skrzyżowaniu, więc będzie słychać samochody, które nas mijały. Ruch uliczny na dolnośląskiej wsi, ale... Oto dwie kobiety - narratorki w rozwiniętej narracji tego konkretnego spotkania, tych naszych konkretnych żyć, tej naszej konkretnej opowieści postanowiły zwrócić uwagę na siłę fabuł. Beata Sadurska stworzyła grę FABU – która przypomina o tym, że wszyscy, naprawdę wszys...
Krajobraz wewnętrznej wolności i Góry Literatury #182 17.07.2022 4:51
Krajobraz wewnętrznej wolności Przemieszczam się festiwalowo. Tym razem – zanurzona po wręby w festiwalu Góry literatury AD 2022, smakuję nie tyle słowa , co krajobrazy taka metafory – ograna zresztą – krajobrazy słów cóż, tutaj się składają w całość i dlatego zacznę od poetyckiego flow, które mnie dotyka na wsi, pod nową rudą, gdy idę do wiejskiego sklepu po chrupki. Co mnie tyka, zatem... Wdech,...
Ale - czy lubisz festiwale? #181 09.07.2022 5:18
Sezon w pełni. Środek lata. Festiwal za festiwalem. Ludzie grupują się, chcą się bawić, poznawać, gapić, słuchać, wychodzić z ram. Żeby było niecodziennie. I teoretycznie – to jest wielce OK. ale praktycznie… zacznę od tego, że życie festiwalowe, każdego możliwego festiwalu rządzi się swoimi prawami. Są określone ścieżki. Jest poczucie wspólnoty, jakaś wolność od codzienności i kolejki w ubikacjac...
Lustro, a tam... Ai! Ludzkie czary #180 02.07.2022 7:14
Patrzę w lustro, a tam Ai. Co za ludzkie czary! Wielkie nadzieje, fascynacje, dużo strachu, cyberpunk i cyber-relacje, filmy (her - polecam przeogromne) - szalenie dużo emocji. Trochę mniej wiedzy, ale najpierw - to hasło porusza sferę emocjonalną. Każdy z nas już gadał do Alexy albo siri. Każdy też ma na sowim koncie relację budowaną online, z człowiekiem, żywym.. ale kto ma pew...
Deal ze śmiercią na tarasie #179 22.06.2022 3:41
Pewien całkiem pogodny poranek zaczął mi się małym, kolorowym trupkiem. Na tarasie musiał przeleżeć krótką porę deszczową. Zmierzwiona kuleczka. Grasował tu ostatnio jastrząb i może to jego ciemna sprawka, a może uderzył w szybę. Bywa. Choć przykre to. Fachowiec, biolog Adam powiedział mi że winowajcą są jednak drzwi tarasowe. Nie jastrząb. Stoję nad zmierzwioną kulką i przypominam sobie, że...
Similar podcasts
Replaio is not a podcast publisher; show names, artwork and audio belong to their authors and are distributed through public RSS feeds.